Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia arabska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia arabska. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 sierpnia 2015

Tureckie orzeszki w czekoladzie, kakao i cynamonie

Przy okazji holenderskich naleśniczków pofferties zachwycałam się różnorodnością smakołyków na Camden Lock Market. Innym cudownym miejscem jest Borough Market na drugim końcu Londynu. W okolicy takich zabytków jak Tower Bridge i Tower of  London znajduje się targ z produktami spożywczymi z całego świata. Pachnie tam street food'em, szwajcarskimi serami, świeżym pieczywem i... no właśnie: parę kroków dalej oczom ukazuje się stoisko z tureckimi słodkościami, czyli istny raj dla łakomczuchów. Przemili panowie częstują przechodniów orzeszkami w czekoladzie, kawałkami baklavy i nerkowcami w miodzie. Dzisiejszy przepis to próba odtworzenia smaku orzeszków laskowych w chrupiącej skorupce i cynamonie, których spróbowałam właśnie tam. Próbujcie, smakujcie i piszcie w komentarzach opinie :)







Zdjęcie przysmaków ze stoiska :)

Składniki:
  • 200 g orzechów laskowych
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 2 łyżeczki ciemnego kakao
  • 2 łyżeczki cynamonu
Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej lub mikrofali. Orzechy wsypać do płynnej czekolady i wymieszać tak, aby dokładnie się nią pokryły. Na talerz lub do płaskiej miski wsypać kakao i cynamon. Wymieszać. Orzeszki wyjmować dwoma widelcami z czekolady, umieszczać w posypce i obtaczać, aż pokryje całego orzeszka. Wyjmować i układać na talerzu. Tak postąpić ze wszystkimi. Gotowe włożyć do lodówki do stwardnienia. Później nie trzeba ich przechowywać w lodówce.

Smacznego!

niedziela, 19 lipca 2015

Labneh marynowany w przyprawach i oliwie

Dziś z wizytą w Hamsie zlokalizowanej przy ul. Szerokiej na krakowskim Kazimierzu. Po kliknięciu w TEN link przeniesiecie się na stronę tej intrygującej restauracji. Lokal od progu zaskakuje nas oryginalnością wystroju. Za ceglanym murem znajduje się oryginalny ogródek, wysypany kamyczkami. Nad naszymi głowami wiszą urocze światełka, a w zagłębieniach murku dopatrzyć się można małych świeczek. Tak Hamsa wita się z każdym gościem :) Im więcej czasu w niej spędzicie, tym bardziej poczujecie izraelski klimat. Przejdźmy teraz do jedzenia. Tamtejszy hummus smakuje zupełnie inaczej niż te, które jadłam do tej pory - jest dobrze doprawiony skórką z cytryny. Falafele są podobne do tych z Take Away Israeli Style. W karcie - jako mezze - znalazłam też kuleczki serowe labneh, obtoczone w ziołach i marynowane w oliwie. Tak się złożyło, że takie właśnie kuleczki mam od kilku dni w lodówce :) Kuleczki idealnie pasują jako dodatek do świeżego pieczywa :)








Składniki:
  • 1 łyżeczka soli 
  • 1,5 szklanki labneh* 4-5 dniowego
  • 1/2 łyżeczki pieprzu
  • 1/2 łyżeczki kminu rzymskiego
  • 1/2 łyżeczki wędzonej papryki 
  • oliwki
 Do obtoczenia:
  • oregano
  • papryka wędzona
  • tymianek
  • pieprz kolorowy
  • posiekane oliwki
Do zamarynowania:
  • oliwa z oliwek
  • 2 ząbki czosnku
 Serek wymieszać z solą i przyprawami. Uformować kulki wielkości orzecha włoskiego. Do środka można włożyć oliwkę. Obtaczać w tymianku, oregano, papryce i pieprzu kolorowym. Do słoika nalać oliwę do połowy wysokości i wrzucić czosnek. Ułożyć kulki serowe, jedne na drugich i zalać oliwą do przykrycia. W tej postaci kuleczki mogą spędzić do 2 tygodni w lodówce.

Podawać jako dodatek do świeżego pieczywa.

Smacznego!

* Labneh to ser jogurtowy. 

Przygotowywany jest w taki sposób: 

400 g jogurtu naturalnego umieszczamy na sitku wyłożonym gazą, pozostawiamy do odsączenia na ok. 4-5 dni. W międzyczasie odlewamy zgromadzoną wodę.

piątek, 17 lipca 2015

Marokańskie naleśniki baghrir

Na zakończenie lub na świetny początek dnia :) Marokańskie naleśniki baghrir są z reguły podawane jako śniadanie lub kolacja w krajach Afryki Północnej. W okresie Ramadanu placuszki zastępują też inne posiłki. Najczęściej jada się je z syropem maślano-miodowym - jak to w kuchni arabskiej bywa, desery są bardzo słodkie :) Niektórym mogą przypominać nasze polskie racuszki, ale zapewniam Was, że są zupełnie inne. Przygotowujemy je na kaszy mannie, z niewielkim dodatkiem mąki. Smażymy bez oleju, tylko z jednej strony. Ostatecznie serwujemy ku uciesze zgromadzonych przy stole, bo śniadania smakują najlepiej w rodzinnym gronie :)
 






Składniki:
  • 1 szklanka kaszy manny
  • 1/2 szklanki mąki żytniej
  • 1 szklanka mleka
  • 1/2 szklanki wody
  • 3 łyżki brązowego cukru
  • 2 żółtka
  • 10 g drożdży
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Drożdże pokruszyć do miseczki, dodać cukier, zalać ciepłą wodą. Odstawić na 10 minut. Mąkę, proszek i kaszę przesiać do miski. Dodać sól, mleko, żółtka i rozczyn z drożdży, zmiksować ciasto. Będzie bardzo rzadkie. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok. 1 h. Rozgrzać patelnię. Wylewać na nią porcje ciasta i smażyć na małym ogniu, aż wierzch będzie suchy.
 
Podawać z miodem i masłem lub ze świeżymi owocami i jogurtem.
 
Smacznego!

Fatayer ze szpinakiem

Dziś w kuchni festiwal kuchni arabskiej :) W moich poszukiwaniach często inspiruję się dokonaniami autorki bloga Filozofia Smaku. Połączenie własnych doświadczeń i praktycznych rad koleżanki po fachu pozwala na wyczarowanie naprawdę cudownych smakołyków. Fatayer to drożdżowe pierogi nadziewane warzywami lub mięsem. Moja Mama stwierdziła, że taki sposób lepienia pierogów jest dużo szybszy niż nasz polski :)








Składniki (10 sztuk):
  • 1 szklanka mąki pszennej typ 2000
  • 1 szklanka mąki pszennej typ 850
  • 3/4 szklanki ciepłego mleka
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka oregano
  • 10 g drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 2 łyki oliwy
Nadzienie:
  • 450 g szpinaku mrożonego
  • 1 cebula
  • sól
  • 1 łyżeczka zaataru 
 Cebulkę pokroić w drobną kostkę. Na patelni rozgrzać odrobinę oleju, wrzucić cebulkę i smażyć ok. 5 minut. Dodać szpinak bez wcześniejszego rozmrażania. Zmniejszyć ognień i dusić, aż zmięknie. Doprawić solą. Odparować lub odlać wodę, a resztę odcisnąć, aby nie zamoczyć ciasta. Przestudzić. Podzielić na 10 części.

Drożdże pokruszyć do miseczki, dodać cukier, zalać ciepłym mlekiem. Odstawić na 10 minut. Mąkę przesiać do miski. Dodać sól, oliwę, oregano i rozczyn z drożdży, wyrobić gładkie ciasto. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok. 1,5 h. Po tym czasie odrywać kawałki ciasta (ok. 60 g), uformować kulkę i rozwałkować na grubość ok. 0,5 cm. Na środek wyłożyć 1 z 10 części nadzienia. Zalepić z trzech stron. Gotowe pierożki przykryć i odstawić do wyrośnięcia na ok. 30 minut. Po tym czasie posmarować fatayer żółtkiem wymieszanym z wodą i wstawić do nagrzanego piekarnika. 

Piec 15 minut w 200*C.
 
*Zaatar można kupić w sklepie z żywnością arabską. Ja zastąpiłam taką mieszanką - 2 łyżki sezamu uprażonego na suchej patelni + 4 łyżki tymianku + 1/2 łyżeczki soli + 1 łyżka kminu rzymskiego - przyprawy zmiksować bardzo drobno, na końcu wmieszać sezam.
 
Smacznego!

Chlebki manakeesh

Zafascynowana kuchnią arabską postanowiłam poszukać ciekawych rodzajów pieczywa popularnego na Bliskim Wschodzie. Jak się okazuje, nie tylko pita jest tam bardzo popularna :) Manakeesh to rodzaj płaskiego pieczywka popularnego w Syrii i Libanie. Zazwyczaj podawany jest polany oliwą i posypany arabską przyprawą zaatar. Jak smakują? Są bardzo puszyste i zaskakująco sycące.. Warstwa oliwy i przypraw cudownie twardnieje i chrupie. Chlebki w towarzystwie hummusu lub baby ghanoush możemy podać na śniadanie lub kolację :)





Składniki:
  • 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej typ 850
  • 1/2 szklanki mąki pszennej typ 2000
  • 3/4 szklanki wody
  • 10 g drożdży
  • 1 łyżka oliwy
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki cukru
Do posypania:
  • 3 łyżki zaataru*
  • 4 łyżki oliwy
Drożdże pokruszyć do miseczki, dodać cukier, zalać ciepłą wodą Odstawić na 10 minut. Mąkę przesiać do miski. Dodać sól, oliwę i rozczyn z drożdży, wyrobić gładkie ciasto. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok. 1,5 h. Po tym czasie odrywać kawałki ciasta (ok. 70 g), uformować kulkę i rozwałkować na grubość ok. 0,5 cm. Przełożyć na blaszkę i odstawić do wyrośnięcia, ok. 30 minut. 
 
Oliwę wymieszać z zaatarem i posmarować chlebki. Piec 10 minut w 220*C.

Smacznego!
 
*Zaatar można kupić w sklepie z żywnością arabską. Ja zastąpiłam taką mieszanką - 2 łyżki sezamu uprażonego na suchej patelni + 4 łyżki tymianku + 1/2 łyżeczki soli + 1 łyżka kminu rzymskiego - przyprawy zmiksować bardzo drobno, na końcu wmieszać sezam.

Baba ghanoush - pasta z pieczonego bakłażana

Kuchnia bliskowschodnia obfituje w wiele past warzywnych, które podawane są jako dodatek do pity, chlebków lawasz lub manakeesh. Kuchnia ta w dużej mierze opiera się właśnie na przeróżnych warzywach: pieczonych czy też surowych. Baba ghanoush to pasta z pieczonego bakłażana z dodatkiem tahiny, cytryny i aromatycznych przypraw. Arabskie gospodynie opiekają to pękate warzywko nad ogniem, aby wydobyć później dymny aromat pasty. W domowych warunkach można skorzystać jednak z piekarnika :)



Składniki:
  • 400-500 g bakłażana
  • 1 łyżka pasty tahini (gotowej lub domowej)
  • sok z połowy cytryny
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżka oliwy
  • 1/4 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/4 łyżeczki ostrej papryki czerwonej
Bakłażana nakłuć widelcem i piec w 200*C, przez około 30 minut, aż skórka pomarszczy się. Przekroić na pół i łyżeczką wydrążyć miąższ. Przełożyć do miski, dodać pozostałe składniki i zmiksować do uzyskania gładkiej pasty

Podawać jako dodatek do chlebków pita. Przechowywać w lodówce.

Smacznego!

środa, 8 lipca 2015

Placuszki katayef z jagodami

Na zakończenie dobrego obiadu musi być deser :) Dziś na blogu festiwal kuchni arabskiej. Możecie zasmakować w bliskowschodnich smakach: samodzielnie przygotować domowe pity, podać je z własnoręcznie robionym hummusem lub wypełnić falafelami. Są z pewnością tacy, którzy wolą posiłki na słodko. Dla nich właśnie jest ostatni dziś przepis na arabskie placuszki z kremowym serkiem i mnóstwem borówek :)








Składniki:
  • 1 szklanka mąki np. owsianej
  • 3/4 szklanki mleka
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • jagody
  • kremowy serek
Mąkę wymieszać z mlekiem, miodem i proszkiem. odstawić na 15 minut do zgęstnienia.

Rozgrzać patelnię. Smażyć placuszki na małym ogniu bez przewracania. Zdjąć, gdy wierzch będzie suchy i pojawią się pęcherzyki. Podawać z serkiem i borówkami.

Smacznego!

wtorek, 7 lipca 2015

Falafel w picie pełnoziarnistej z hummusem i sałatką tabbouleh

Tak jak obiecałam w poprzednich postach - przedstawiam danie rodem z bliskiego wschodu. Oczywiście będą tacy, którzy powiedzą, że do oryginalnego smaku wiele brakuje, ale mam coś na swoją obronę :) Starałam się odtworzyć przysmaki które poznałam na krakowskim Kazimierzu, w ciekawych knajpkach z niecodziennym jedzonkiem. Jestem bardzo zadowolona z efektów mojej pracy. Mogę dodać również, że takie orientalne smaki przypadły do gustu mojej rodzinie i mam przeczucie, że szybko się z nimi nie rozstaniemy :) 


 

Pita:
  • 350 g mąki chlebowej pszennej
  • 150 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 300 ml ciepłej wody
Drożdże pokruszyć do miseczki, dodać cukier, zalać ciepłą wodą Odstawić na 10 minut. Mąkę przesiać do miski. Dodać sól i rozczyn z drożdży. Wlać wodę i wyrobić gładkie ciasto. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok. 1,5 h. Po tym czasie odrywać kawałki ciasta (ok. 75 g), uformować kulkę i rozwałkować na grubość ok. 0,5 cm. Przełożyć na blaszkę i odstawić do wyrośnięcia, ok. 30 minut. Piec 12-14 minut w 200*C.

Falafele:
  • 300 g suchej ciecierzycy
  • 1 cebula
  • 4 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 2 ząbki czosnku
  • po pół łyżeczki: mielonej kolendry, cynamonu, kardamonu, chili i sody
  • 1 łyżeczka mielonego kminu rzymskiego
  • 1 łyżeczka soli
Dzień przed przygotowywaniem falafeli ciecierzycę należy zalać dużą ilością wody i odstawić na noc, aby napęczniała. Następnego dnia zmielić odcedzoną razem z cebulką. Dodać pozostałe składniki i zagnieść masę. Dodać 2 łyżki wody. Przykryć masę i odstawić do lodówki na pół godziny.
Rozgrzać olej (ok. 2 cm) w dużym garnku. Nabierać porcje masy, ścisnąć z ręce i uformować kulkę.  Na gorący olej wrzucać falafelki i smażyć po 4 minuty z każdej strony. Odkładać na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym.
 
Tabbouleh:
  • 1 główka sałaty lodowej
  • 2 pomidory
  • 1 ogórek zielony
  • 1 papryka czerwona
  • natka pietruszki
  • 1/2 szklanki oliwy
  • kmin rzymski
  • sól
  • pieprz
 Natkę posiekać i posypać solą. Warzywa pokroić w kostkę. Wymieszać, doprawić i polać oliwą.

Sos jogurtowy:
  • 1 szklanka kefiru/jogurtu naturalnego
  • 2 ząbki czosnku
  • sól
  • pęczek liści mięty
 Miętę drobno posiekać, wymieszać z przeciśniętym czosnkiem i solą. Całość dodać do kefiru, wymieszać i odstawić do lodówki.

 Pitę rozkroić u góry. Nadziać sałatką i falafelami, polać sosem i zajadać z domowym HUMMUSEM :)

Smacznego!

Falafele

Falafele to wegetariańskie kotleciki z ciecierzycy.   Bardzo popularne w kuchni arabskiej, ale także żydowskiej. Ostatnio miałam ciekawą lekcję - jak różne mogą być smaki tych samych potraw, w zależności od kraju w jakim są przygotowane. Kraj to może za duże słowo, ale mam na myśli kuchnie bliskowschodnie :) Miałam przyjemność spróbowania falafeli robionych przez bardzo sympatycznych panów w syryjskiej restauracji Sami Am Am na ul. Św. Wawrzyńca 27 w Krakowie. Tamtejsze kotleciki są bardzo delikatne, Podane są z syryjskim chlebkiem, hummusem i sałatką taabouleh. Dla mnie to prawdziwa fuzja smaków. Z każdym kęsem odkrywany nową przyprawę, której użyto do przyrządzenia naszego dania. Falafeli spróbowałam też w Falafel Take Away Israeli Style przy ul.Jakuba 21. Tamtejsze kotleciki są ostrzejsze, mniejsze i podane z sosem na bazie soku z cytryny. Bardzo polecam obydwa lokale, jeśli chcecie spróbować nowych smaków w przystępnej cenie :) Dla tych, którzy chcą zmierzyć się z domową (jakże prostą!) produkcją falafelków podaję przepis poniżej :)






Składniki:
  • 300 g suchej ciecierzycy
  • 1 cebula
  • 4 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 2 ząbki czosnku
  • po pół łyżeczki: mielonej kolendry, cynamonu, kardamonu, chili i sody
  • 1 łyżeczka mielonego kminu rzymskiego
  • 1 łyżeczka soli
Dzień przed przygotowywaniem falafeli ciecierzycę należy zalać dużą ilością wody i odstawić na noc, aby napęczniała. Następnego dnia zmielić odcedzoną razem z cebulką. Dodać pozostałe składniki i zagnieść masę. Dodać 2 łyżki wody. Przykryć masę i odstawić do lodówki na pół godziny.

Rozgrzać olej (ok. 2 cm) w dużym garnku. Nabierać porcje masy, ścisnąć z ręce i uformować kulkę.  Na gorący olej wrzucać falafelki i smażyć po 4 minuty z każdej strony. Odkładać na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym.

Pomysł na podanie w kolejnym wpisie :)

Smacznego!

Chlebek pita

Takie chlebki zna każdy - mniej lub bardziej zorientowany w tematyce kuchni świata. Chlebki pita są okrągłe, lekko spłaszczone i puste w środku. Mogą być przygotowane ze zwykłej mąki pszennej, ale zdecydowanie ciekawszy smak uzyskujemy przez użycie mąki chlebowej lub pełnoziarnistej. Różnią się one typem - im niższe oznaczenie liczbowe tym bardziej oczyszczona jest mąka, a co za tym idzie zawiera mniej cennych otrąb. Takie chlebki można wypełnić dowolnie wybranym farszem, np. mięsem lub warzywami. Powyżej na stronie znajdziecie moją propozycję podania :)






Składniki:
  • 350 g mąki chlebowej pszennej
  • 15 g drdrożdży
  • 50 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 300 ml ciepłej wody
Drożdże pokruszyć do miseczki, dodać cukier, zalać ciepłą wodą Odstawić na 10 minut. Mąkę przesiać do miski. Dodać sól i rozczyn z drożdży. Wlać wodę i wyrobić gładkie ciasto. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok. 1,5 h. Po tym czasie odrywać kawałki ciasta (ok. 75 g), uformować kulkę i rozwałkować na grubość ok. 0,5 cm. Przełożyć na blaszkę i odstawić do wyrośnięcia, ok. 30 minut. Piec 12-14 minut w 200*C.

Podawać wypełnione ulubionym nadzieniem. Po przekrojeniu powinna się utworzyć kieszonka :)

Smacznego!